Decyzją Rady Miasta Sanoka lokalna gazeta jaką jest „Tygodnik Sanocki” zostanie zamknięta. Tygodnik ten ukazywał się przez prawie 34 lata. Uzasadnieniem takiego obrotu sprawy jest chęć znalezienia oszczędności w budżecie miejskim, gdzie według wyliczeń będzie to około 50-60 tysięcy złotych rocznie. Więcej o sprawie poniżej.
Sprawa ta polaryzuje zarówno radnych jak i mieszkańców. Poniżej zamieścimy argumenty obu stron, lecz najpierw jak doszło do tej decyzji?
Na ostatniej sesji Rady Miasta Sanoka radni podjęli głosowanie nad projektem uchwały o likwidacji „Tygodnika Sanockiego”. W wyniku głosowania, które zakończyło się wynikiem 13 do 8, zapadła decyzja o zakończeniu działalności jednego z najstarszych lokalnych wydawnictw w Sanoku.
Radni którzy przegłosowali uchwałę uzasadniają to tym, iż zainteresowanie gazetą malało z roku na rok, a samorządowe wydawnictwa straciły swoją pozycję na rynku medialnym. Podkreślono także kwestie finansowe, gdzie utrzymanie nierentownej gazety wiązało się z wydatkami, które, według władz miasta, należało ograniczyć. Jak wspomnieliśmy wcześniej byłoby to około 50-60 tysięcy złotych rocznie według wyliczeń.
Uzasadnienia stron:
Osoby popierające decyzję o zamknięciu pisma oprócz kwestii finansowych, oraz spadku popularności pisma podkreślają także iż w oczach wielu ludzi „Tygodnik Sanocki” był stronniczy. Jak podkreślił też Pan Radny Jerzy Domaradzki, istnieje możliwość iż gazeta zostałaby i tak zamknięta odgórnie tylko w późniejszym terminie, gdyż w Sejmie trwają prace nad ustawą, która może zlikwidować wszystkie media finansowane z kas samorządowych.
Mamy dziś tyle środków przekazu i jesteśmy w takiej sytuacji, że utrzymywanie gazety samorządowej może być zbędne. Poza tym słyszymy, że władze centralne planują likwidację tego typu wydawnictw, więc może to i tak nieuniknione.
-mówił Radny
Jak po głosowaniu można wywnioskować ta opinia jest słuszną w oczach większości Rady, jednakże pojawiły się też dosyć wokalne głosy sprzeciwu wobec zamknięcia „Tygodnika Sanockiego”. Część radnych jak i Burmistrz Sanoka podnoszą swoje argumenty potępiające ostatnią uchwałę.
Dla przykładu Pan Radny Andrzej Romaniak, przypomniał, że „Tygodnik Sanocki” stanowi cenny dokument historyczny, szczególnie dla przyszłych pokoleń mieszkańców miasta.
Zamknięcie gazety to wielka strata dla miasta i jego mieszkańców. To źródło informacji o Sanoku, które powinno być zachowane dla przyszłych pokoleń.
-podkreślał Radny
Wśród obrońców znalazł się także Pan Radny Ryszard Kraczkowski, który zwracał uwagę na znaczenie gazety dla lokalnej społeczności.
Trudno sobie wyobrazić Sanok bez „Tygodnika Sanockiego”. Wiele rodzin czytało go regularnie, a dla młodych sportowców i artystów była to szansa, by zobaczyć swoje osiągnięcia na łamach gazety.
-mówił Radny
Jak wspomniałem wcześniej przeciwko opowiadał się także Burmistrz Miasta Sanoka Pan Tomasz Matuszewski. W jego oświadczeniu na mediach społecznościowych można między innymi znaleźć takie słowa:
Likwidują trzy miejsca pracy, nie patrząc na ludzi, którzy związali swoje życie zawodowe z gazetą, a którzy w „Tygodniku Sanockim” pracowali dłużej, niż niektórzy radni są na świeczce.
Tygodnik, który przetrwał transformację ustrojową, zmiany w samorządzie, kolejne kadencje burmistrzów, a nawet pandemię, upada nie z powodu braku zainteresowania czy znacznego spadku nakładu, ale przez decyzje radnych, którzy nie widzą wartości w lokalnych mediach tworzonych dla mieszkańców.
-napisał Burmistrz
Historia Pisma:
Historia „Tygodnika Sanockiego”
„Tygodnik Sanocki” to jedno z najstarszych i najbardziej rozpoznawalnych pism lokalnych w Sanoku. Pierwszy numer gazety ukazał się 1 maja 1991 roku, a od tamtej pory stała się ona nieodłączną częścią życia miasta, pełniąc rolę źródła informacji o sprawach lokalnych, wydarzeniach kulturalnych i sportowych. W ciągu 34 lat swojego istnienia gazeta zdobyła uznanie wśród mieszkańców, stając się miejscem, w którym relacjonowano ważne tematy dotyczące społeczności Sanoka.
W 2007 roku „Tygodnik Sanocki” zyskał swoją wersję internetową, a w 2017 roku przekształcił ją w pełnoprawny portal informacyjny. Było to istotnym krokiem w dostosowaniu gazety do wymagań nowoczesnego rynku medialnego, oferując mieszkańcom nie tylko wersję drukowaną, ale także dostęp do wiadomości online.
W ciągu swojej historii, „Tygodnik Sanocki” zdobył liczne nagrody i wyróżnienia. W 2009 roku gazeta została uznana za najlepsze redagowane czasopismo samorządowe na Podkarpaciu, a w 2011 roku zajęła trzecie miejsce w Ogólnopolskim Konkursie Gazet Lokalnych. Gazeta była także stałym punktem w życiu kulturalnym miasta, patronując wydarzeniom, relacjonując życie społeczne oraz poruszając istotne tematy dotyczące mieszkańców.
Redakcja „Tygodnika Sanockiego” miała również duży wpływ na kształtowanie lokalnego dziennikarstwa. W piątki gazeta sprzedawana była w sanockich kioskach, osiągając nakład 1000 egzemplarzy, co czyniło ją stałym punktem w tygodniowym rytmie wielu sanoczan. Przez lata była nie tylko źródłem informacji, ale również dokumentowała życie miasta i jego mieszkańców, dając im głos na łamach swojej gazety.
Teraz po prawie 34 latach działalności, gazeta kończy swoją historię.
Podsumowanie:
Bez względu na to co sądzi którakolwiek ze stron decyzja Rady jest ostateczna i niedługo „Tygodnik Sanocki” zniknie zarówno z kiosków jak i przestaną pojawiać się artykuły w Internecie. Dla jednych to zamknięcie pewnego rozdziału w historii miasta, dla innych krok na przód ku innej medialnej przyszłości.
W swoim oświadczeniu Burmistrz zapisał także takie słowa:
To nie jest tylko kwestia oszczędności – to pokazanie, że część radnych nie chce niezależnego głosu, który relacjonuje to, co dzieje się w mieście. Radni zdecydowali się na rozwiązanie, które jest ciosem w wolność słowa i lokalne dziennikarstwo.
-słowa Burmistrza Sanoka
Redakcja Podkarpackiego Portalu Informacyjnego, chciałaby uspokoić Pana Burmistrza, który nie musi się bać o wolne lokalne media i wolność słowa, gdyż zawsze staramy się obiektywnie patrzeć na dziejące się rzeczy w regionie. Dlatego niezależnie od sytuacji pozostaną na lokalnym rynku rzetelne i pluralistyczne media.


